Kot przestanie ciągnąć za kable, jeśli je tak zabezpieczysz
Kiedy drapak stoi już w dobrym miejscu, a kot go ignoruje, nie przenoś go od razu. Najpierw zachęć kota: pobaw się przy drapaku wędką, połóż na półce jego koc lub zabawkę, a drapiąc, delikatnie przesuwaj jego łapy po słupku. Nie karz kota za drapanie mebli — to tylko pogłębia problem. Zamiast tego zabezpiecz meble na czas nauki, na przykład osłonami z materiału, i nagradzaj każdy kontakt z drapakiem. Zmiana miejsca ma sens dopiero po kilku tygodniach, gdy widać wyraźnie, że kot wybiera inny kąt. Wtedy przenieś drapak o metr, dwa w stronę miejsca, w którym kot rzeczywiście przebywa.
Praktyka jest prosta: kup dwie narzuty na zmianę, jedną pierzesz, druga leży na meblu. Pierz zgodnie z metką, ale przy zwierzętach wybieraj program o temperaturze co najmniej 60 stopni, żeby usunąć bakterie i roztocza. Unikaj płynów z silnymi zapachami — koty reagują na nie stresem i mogą odznaczać teren na świeżo wypranej tkaninie. Sierść zdejmuj przed praniem gumową rękawicą albo wałkiem, bo w pralce zamieni się w kołtuny. Jeśli kot notorycznie ściąga narzutę, przyczyna bywa inna: brak drapaka. Żadna tkanina nie zastąpi mu miejsca do ostrzenia pazurów.
Typowy błąd to mycie miski raz dziennie i zostawianie jej mokrej na blacie. Woda z kranu zawiera minerały, które po wyschnięciu tworzą osad — ten osad wiąże zapachy. Kolejny błąd to używanie octu jako odświeżacza. Ocet zabija bakterie, ale sam ma ostry zapach, który wchodzi w reakcję z resztkami tłuszczu i daje efekt zjełczałego sera. Jeśli chcesz zdezynfekować miskę, użyj gorącej wody i płynu, a raz w tygodniu zalej miskę wrzątkiem na kilka minut — tylko jeśli jest metalowa lub ceramiczna.
Na koniec sprawdź stabilność. Drapak, który się kiwa przy pierwszym mocniejszym szarpnięciu, zostanie odrzucony. Dokręć śruby, dociąż podstawę, a w przypadku wysokich konstrukcji przymocuj je do ściany lub oprzyj o stabilny mebel. Dopiero stabilny drapak w dobrze wybranym miejscu przestaje być dekoracją, a zaczyna chronić meble.
Zacznij od zmierzenia wysokości mebla i długości psa. Liczy się kąt nachylenia, a nie liczba stopni. Bezpieczny podjazd ma nachylenie do około 20–25 stopni — im mniejszy pies, tym łagodniejszy powinien być. Schodki o trzech wysokich stopniach, które dla człowieka wyglądają zgrabnie, dla psa wielkości chihuahua są drabiną. Zmierz też szerokość: stopień musi pomieścić całą łapę z zapasem, minimum 15 cm, a przy większym psie 20 cm. Pies, który musi balansować na krawędzi, zacznie omijać konstrukcję.
Nie stawiaj drapaka bezpośrednio przy kaloryferze ani przy drzwiach balkonowych, które często się otwierają. Ciepło i przeciągi zniechęcają kota, a ruchome skrzydło drzwi może przewrócić konstrukcję. Jeśli drapak ma służyć także do obserwacji, ustaw go tak, żeby kot z górnej półki widział okno i wejście do pokoju. Wtedy chętniej z niego korzysta.
Najlepiej sprawdzają się kuwety otwarte, duże — takie, w których dorosły kot może się swobodnie obrócić. Kuwety z wysokimi ściankami i daszkiem wyglądają estetycznie, ale dla wielu kotów są pułapką: ograniczają widoczność i utrudniają ucieczkę, więc kot zaczyna omijać taką toaletę. Jeśli w domu są dwa koty, kryta kuweta to najczęstszy powód konfliktów. Wybierz żwirek, który oba koty zaakceptują — zmiana żwirku u jednego kota to zmiana u obu, bo dzielą te same kuwety. Najbezpieczniejszy wybór to drobny, bezzapachowy żwirek bentonitowy lub silikonowy, który nie drażni łap i nie maskuje zapachów chemią.
Schodki kontra podjazd — co wybrać Schodki uczą psa chodzenia po stopniach i sprawdzają się przy niewielkiej różnicy wysokości, na przykład przy wejściu na fotel. Podjazd (rampa) działa lepiej przy kanapie, łóżku i w bagażniku, bo pies idzie po jednej płaszczyźnie i nie musi podnosić łap. Psy z krótkimi łapami i długim grzbietem, a także starsze i otyłe, prawie zawsze wybierają podjazd — mniej obciąża kręgosłup. Jeśli pies boi się wysokości,rampa z barierkami po bokach daje mu poczucie osłony, którego otwarte schodki nie dają.
Najczęstszy błąd to wstawianie drapaka w kąt, za szafę albo do przedpokoju, gdzie nikt nie przebywa. Kot nie będzie z niego korzystał, jeśli stoi w miejscu, które omija. Drapak powinien stać w centralnym punkcie życia domowego: przy kanapie, przy oknie, w pobliżu miejsca, w którym kot odpoczywa i obserwuje domowników. Jeśli w domu jest kilka kotów, potrzebne są co najmniej dwa drapaki w różnych częściach mieszkania, bo dzielenie jednego słupka kończy się konfliktem i drapaniem mebli.
Nauka zajmuje kilka dni, nie kilka minut. Ustaw konstrukcję tak, żeby pies sam mógł na nią wejść, i połóż na niej smakołyki na kolejnych stopniach. Nie ciągnij psa na smyczy ani nie popychaj go za zad — to najczęstszy błąd, po którym zwierzę omija schodki szerokim łukiem. Nagradzaj każdy krok w górę i w dół, a pierwsze próby rób przy meblu, z którego pies już korzysta. Jeśli po tygodniu nadal schodzi bokiem, obniż nachylenie albo zmień konstrukcję.